Thumbnail for 98269

Pierwszy wiosenny spacer

Dnia 21 marca 2017 roku klasy: I – II – III, IV, IV aż – V ż oraz III bżg wyruszyły na spacer w poszukiwaniu oznak przyrody budzącej się wiosną do życia. W przydomowych ogródkach uczniowie wypatrzyli pierwsze wiosenne kwiaty: przebiśniegi, przylaszczki, krokusy i tulipany. Na drzewach i krzewach zauważyli rozwijające się pączki i młode listki. Ukryte wśród gałęzi ptaki pięknie śpiewały. Pogoda dopisała, spoza chmur przebijały się promienie słońca. Po spacerze cała grupa zatrzymała się w parku, aby wziąć udział w grach i zabawach ruchowych. Dzieci przyjemnie spędziły czas na świeżym powietrzu. M. Frankiewicz, A. Zielińska, B. Dmowska – Pancek, K. Mirkowska {gallery}2017wiosennyspacer{/gallery} źródło: Zespół Szkół im. Jana Twardowskiego

Thumbnail for 98255

Poseł Sasin: Nic nie jest przesądzone

W miniony poniedziałek w Wołominie poseł Jacek Sasin, nazwany już ojcem Metropolii Warszawskiej oraz poseł Piotr Uściński zorganizowali spotkanie z dziennikarzami, na którym padła jasna deklaracja: „Nic nie jest jeszcze przesądzone. Jesteśmy gotowi by dokonać daleko idących zmian w projekcie”. Odnosząc się do swojego projektu ustawy metropolitarnej poseł Sasin przyznał też szczerze: – Wydaje mi się, że tak dużo narosło wobec tego projektu wątpliwości, kontrowersji, nieprawdziwych informacji, że dalsze konsultacje są po prostu potrzebne i powinny być prowadzone na drodze uzgodnień rządowych. Jesteśmy gotowi do daleko idących zmian, bo większość mieszkańców musi być do tego projektu przekonana. Poranna konferencja podsumowała kilka tygodni konsultacji dotyczących przyszłego kształtu ustawy metropolitarnej. W tym czasie zebrano 70 tysięcy ankiet, które od poniedziałku są analizowane. Już teraz wiadomo jednak, że projekt ustawy w obecnym kształcie trafi do kosza, albo zostanie mocno skorygowany. Jak deklarował poseł Jacek Sasin, po przeprowadzonych spotkaniach z mieszkańcami i samorządowcami gmin, które miałyby znaleźć się w metropolii powstanie ostateczny projekt ustawy, ale nie wiadomo jeszcze w jakim trybie procedowany. – Projekt ostateczny powstanie i zostanie przedłożony jako gotowy do prac parlamentarnych, to w tym projekcie w oczywisty sposób zostaną zawarte element akceptacji przez lokalne społeczności. Na pewno nie ma takiego zamiaru, […]

Thumbnail for 98257

Starostwa dla samorządowców i urzędników

Jakie mamy korzyści z obecności w Sejmie naszego posła z Kukiz 15? Jak ocenia pracę sejmową kolegów z okręgu? Dlaczego uważa, że Starostwa tworem całkowicie zbędnym? Czy Kukiz 15 zamierza wystawić swoich kandydatów w wyborach samorządowych? Z wicemarszałkiem Sejmu Stanisławem Tyszką rozmawia Julita Mazur. (…) Zwracają się do Pana mieszkańcy powiatu wołomińskiego prosząc o interwencję, poradę? Zna Pan problemy tego powiatu? – Tak, to mój obowiązek interesować się lokalnymi problemami mieszkańców w moim okręgu. Do tej pory zwracano się do mnie głównie w sprawach Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK) oraz nieprawidłowości w realizacji projektów Internetu szerokopasmowego, która zbulwersowała mnie szczególnie. Wydano kilkaset tysięcy złotych, a praktycznie nic nie zostało zrobione tak jak trzeba. Brak internetu, brak dokumentacji technicznej, brak podjętych kroków by naprawić usterki – i tak zaniechania można by jeszcze długo wymieniać łącznie z brakiem pociągnięcia do odpowiedzialności winnych tej sytuacji. Aktywnie uczestnicząc w życiu sejmowym, widzi Pan tam aktywność innych posłów tego okręgu w rozwiązywaniu problemów swoich wyborców? – Myślę, że najlepiej o tym jak posłowie PiS czy PO podchodzą do problemów mieszkańców świadczy fakt, że sprawy z którymi przychodzą do mnie obywatele obejmują jeszcze okres poprzedniej kadencji Sejmu. (…) Więcej na łamach Wieści. The post Starostwa […]

Thumbnail for 98261

Darmowy internet: Kolejne wydane pieniądze

„Internet szansą rozwoju Gminy Wołomin” – miał być projektem darmowego internetu dla najuboższych i szansą dla gminy, tymczasem z każdym miesiącem wykańcza ją finansowo. Kolejny audyt ujawnił następne niedociągnięcia, a koszty wciąż rosną. Jeśli gmina nie wyda kolejnych środków – trzeba będzie zwrócić 3 mln złotych dotacji, a internet nigdy nie zadziała. Nie pozostaje nic innego, jak ratować projekt… za bardzo wysoką cenę. Urząd tym razem nie ujawnia ile kosztował kolejny już audyt, zmierzający do wykazania dlaczego projekt nie działa. Argumenty za tym, by nie podawać opinii publicznej ceny zatrudnienia któregoś z kolei fachowca nie przekonały radnych, ale wygląda na to, że raczej brnąć w ten temat głębiej nie zamierzają. Tymczasem jeden z dwóch wykonawców sieci – firma Viatelecome ogłosiła upadłość, więc pieniądze jakie gmina zamierzała od niej odzyskać, mogą okazać się bezpowrotnie stracone. Wieści zapytały o ocenę sytuacji urzędników, którzy tak opowiadają o sytuacji, w jakiej znalazła się gmina Wołomin: (…) Więcej na łamach Wieści. The post Darmowy internet: Kolejne wydane pieniądze appeared first on Wieści Podwarszawskie. źródło: Wieści Podwarszawskie

Thumbnail for 98259

Być czy nie być w metropolii?

19 kwietnia w Zespole Szkół nr 4 w Wołominie, odbyły się konsultacje w sprawie projektu ustawy metropolitarnej. Spotkanie to było skierowane do mieszkańców Wołomina i okolic, jednak wśród jego uczestników przeważali samorządowcy i urzędnicy. Zabrakło również posła Jacka Sasina. Pod jego nieobecność projektu ustawy metropolitarnej bronił poseł Piotr Uściński. Niestety, trwające ponad dwie godziny spotkanie nie pomogło w uzyskaniu odpowiedzi na nurtujące wszystkich pytania. Na początku głos zabrał starosta Kazimierz Rakowski, który był współorganizatorem tego spotkania. – Nie spodziewałem się tego, że po 17 latach od odrodzenia się powiatu wołomińskiego, rozpoczniemy na nowo debatę na temat tego czy powiat wołomiński ma istnieć, czy nie. Nie jesteśmy przeciwko metropolii, ale jesteśmy przeciwko likwidacji powiatu wołomińskiego. (…) Projekt ustawy o metropolii starał się bronić poseł Piotr Uściński. (…) – Nasi oponenci polityczni bazując na tym błędzie często sieją dezinformację dotyczącą tego jakobyśmy chcieli połączyć wszystkie gminy w jedno miasto Warszawa. Wszyscy by mieli w dowodzie wpisane miasto Warszawa mimo, że urodzili się w szpitalu w Wołominie. To nieprawda. Szczytem były ulotki czy materiały propagowane np. w Legionowie, gdzie pisano o tym, że po dowody rejestracyjne i decyzje budowlane trzeba będzie jeździć do Warszawy, że będą wyższe podatki. Przecież metropolia, która ma być […]